Starocie wszystkie wyrzucone, został jeden. Jeszcze nie taki stary, bardzo sprawny i całkiem świeży. Ciągle zastanawiam się gdzie go umieścić, na jakim miejscu by się najlepiej sprawdził, do czego pasował, a do czego nie. Chcę go już postawić na upatrzonym miejscu, o tu obok siebie, ale w tym wypadku chyba nie jest mi to dane. A może jeszcze nie odkryłam idealnego miejsca? Albo dany okaz nie jest jeszcze przekonany co do idealnego, swojego położenia?




Name:

Komentarze:

06.09.2010, 09:13 :: 95.50.175.74
arturowa
staroć .. , staroć..

24.08.2010, 22:16 :: ownlog.com
kieliszek
czapa wytargowana przez B. w małym sklepiku z pamiątkami w Insbrucku:)
jest zdjęcie? bo mi się nie wyświetla

23.08.2010, 21:44 :: 85.222.86.27
lucci
nono aż umieram z ciekawości! kiedy plotki i intrygi??

23.08.2010, 18:33 :: 89.72.182.212
litwinowa
ja się podpisuję rękoma i nogami pod marmarem. fotografia ciekawa. taki industrial lubię :)

22.08.2010, 20:24 :: 94.254.244.204
morrison
no, ten ucięty but rzeczywiście razi w oczy. :/ strasznie dziękuję :)

22.08.2010, 16:31 :: 95.108.57.184
luksus
i bardzo dobrze- lepsza dyktatura, niż demokracja w wykonaniu pomiotów 'mumii wolności'. UD to uosobienie wszystkiego co złe w naszej polityce; bezideowość...

22.08.2010, 12:13 :: 91.145.128.87
marmar
Po znalezieniu miejsca dla siebie wszystko wokół zaczyna nagle pasować. Wiem z doświadczenia :)

22.08.2010, 01:21 :: 83.10.13.139
nulka
a fotka ma klimat :)

22.08.2010, 01:20 :: 83.10.13.139
nulka
w tym wypadku określenie 'simply' może tylko i wyłącznie wszystko pokomplikować ;)